You're currently on:

TRZY NIEZAPOMNIANE DOBY !!!!!

Piątego kwietnia rozpocząłem sezon i pojechałem na pobliska wodę i to były trzy niesamowite doby, po przejechaniu na łowisko byłem dobrej myśli, gdyż wiatr był kierowany w moja stronę. Temperatura wskazywała 15 -20 stopni i przez te dni się utrzymywała .

Napawało mnie to optymizmem i zapowiadało się wyśmienicie, chociaż po rozmowie z opiekunem wody nie wyglądało to dobrze.
Na całym łowisku było złowionych kilka mizernych sztuk.
Ale zobaczymy !
Czas na dźwiganie sprzętu i rozbijanie się po dwóch godzinach ogarnąłem swoje stanowisko . Czas na wędki  :)

Zaznaczę ze łowiłem na trzy kije . Na pierwszy zestaw na zwykłym przyponie poszedł  pop up  Ananasowy Sok 16 mm z serii Carp Food, tylko pokrojony w formę dumbelsa i podbity sztuczną kukurydzą.
Na  następny zestaw umieściłem kulkę CF hookers 16 m Bananowy Krem na przyponie z fluorocarbonie na pętli D-rig zastopowany czerwonym sztucznym robakiem.
Na skrajną wędce umieściłem zwykłą kukurydze z puszki zastopowana sztuczną kukurydzą.
Na każdy zestaw poszedł worek pva z pelletem zalantm CF Attract Activator Morwa.

Na pierwsze branie czekałem do 21:30, szybkie energiczne branie i po kilkunastu minutach do podbieraka trafia pełno łuski o wadze 10 kg. Szybka zmiana przynęty na nową i ponowny wyrzut. Wieczór przebiegł spokojnie, więc zająłem się przygotowaniem na noc. Koło godziny 8 rano obudził mnie potężny kilkunastu sekundowy odjazd z lewej wędki na dumbelsa.
Po 10 minutowej walce podbieram 12- kilowego karpia . Jak się w późniejszych godzinach okazuje tak doławiam jeszcze trzy karpie powyżej 12 kilo .

Ostatnia nocka przebiega spokojnie ale za to ranek podobny to poprzedniego kończy się podebraniem nie dużego karpika o wadze 6 kilo. W południe kończę zasiadkę karpiem o wadze 15,10 kg,  złowiłem karpie o łącznej wadze 80 kg , to jedna z najlepszych moich zasiadek.

Życzę każdemu takiego wyniku !

Do zobaczenia nad wodą !