duże karpie

  1. Tandem Baits - Werther's Original polskiego karpiarstwa

    Tandem Baits - Werther's Original polskiego karpiarstwa
    Duże karpie pamiętają smak z dzieciństwa, kiedy to na topie był TB. Później pojawił się szereg konkurencyjnych firm. Jednak TB pozostał jeden i ten sam, wciąż poszerzając swoją ofertę o coraz to nowe smaki i aromaty, a także o sprzęt, idąc z duchem czasu. Czytaj więcej.. →
  2. Brygada RR kończy sezon karpiowy w Chorwacji

    Brygada RR kończy sezon karpiowy w Chorwacji
    Na ten wyjazd czekaliśmy bardzo długo. Zresztą, jak co roku, bo przecież już trzeci raz wybieraliśmy się na chorwackie jezioro Tribajl. Dużo oczekiwań, dużo przygotowań i wyobrażenia o pięknych karpiach, które zrywają zestawy. Na koniec jednak - kubeł zimnej wody…, ale nie ten oznaczający pobite PB. Czytaj więcej.. →
  3. KARP LEKIEM NA JESIENNĄ CHANDRĘ

    KARP LEKIEM NA JESIENNĄ CHANDRĘ
    Piękna, prawie już listopadowa pogoda i wysokie jak na tę porę temperatury, zachęciły mnie do wyjazdu na prawdopodobnie ostatnią zasiadkę w tym sezonie. Po dotarciu...
  4. KARPIOWE TAJEMNICE SŁOWEŃSKIEJ RZEKI SAVA

    KARPIOWE TAJEMNICE SŁOWEŃSKIEJ RZEKI SAVA
    Rzeka Sava w Słowenii to jeden z najtrudniejszych poligonów wędkarskich, jaki znam. Uważam, że ogólnie karpiowanie w tym kraju do najłatwiejszych nie należy, ale na tej rzece jest wyjątkowo ciężko. Nie mniej jednak warto, bo pływają tam dzikie potwory o wadze przekraczającej 30, a nawet 40kg! Czytaj więcej.. →
  5. SARDYNA - MIÓD MALINA !!!

    SARDYNA - MIÓD MALINA !!!
    W ubiegłym roku wraz z Mateuszem podczas wspólnego wędkowaniu, mieliśmy możliwość uczestniczyć w pewnym sensie w procesie selekcji naszych nowych smakołyków karpiowych.Po otrzymaniu do oceny całej masy nowych zapachów, udało nam się wspólnie z całej gamy wybrać dwa, które naszym zdaniem mają największą szansę na spodobanie się wygłodniałym kapiszonom.Zapach jednego z nich oparty jest o znane nam Wszystkim- orzechy tygrysie natomiast ten któremu przyjrzymy się bliżej to niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju Sardynka Pacyficzna.Po powąchaniu trzydziestu silnie skoncentrowanych śmierdzieli, ten naprawdę robił dużą różnicę. Miał swoją wyrazistą nutę rybną, z którą nie spotkałem się nigdy wcześniej.Sam sposób selekcji i wybór tego zapachu przez trzech zupełnie innych wędkarzy, może wiele mówić o finalnym rezultacie.Myślę, że każdy z Was kiedyś miał takie subiektywne odczucie na temat zapachu przynęty wybranej na zestaw końcowy, że jest ona odpowiednia i zmienianie jej nie będzie miało większego sensu.Jakież było moje szczęście namalowane na twarzy jak po długiej zimie przyszedł czas na wypróbowanie produktu finalnego na jednej z naszych pierwszych wypraw w 2019 roku. Czytaj więcej.. →
  6. FALA UPAŁÓW ☀☀☀☀ NIE KRZYŻUJE PLANÓW BARTKA

    FALA UPAŁÓW ☀☀☀☀ NIE KRZYŻUJE PLANÓW BARTKA
    Mimo upałów i okresu tarłowego postanowiłem wybrać się na weekendową zasiadkę. Nad wodą melduję się w piątek około godziny 17 stej. Rozbicie obozu i rekonesans wody zajmują trochę czasu więc zestawy lądują w wodzie około godziny 21 stej. Czytaj więcej.. →
  7. DZIKI LUSTRZEŃ Z DUŻEJ WODY

    DZIKI LUSTRZEŃ Z DUŻEJ WODY
    Duże zbiorniki nie należą do najłatwiejszych, ale im trudniej tym smak satysfakcji z każdej złowionej ryby jest większy. Moją zasiadkę zaplanowałem na dużym blisko 500 hektarowym zbiorniku zaporowym. Tydzień wcześniej już zacząłem przygotowywać moją miejscówkę, po wysondowaniu dna wybór padł na spad z 7 metrów na 11,5 metra, dość głęboko jak dla mnie, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.  Czytaj więcej.. →
  8. SUPER SERIA ALANA 17kg, 19 kg, 20 kg !!!

    SUPER SERIA ALANA 17kg, 19 kg, 20 kg !!!
    Od mojej ostatniej zasiadki na Rybniku minęły ponad dwa miesiące. Przerwa ta pozwoliła mi nabrać "głodu" i sprawiła, że od nowa mogłem czerpać radość z wędkowania na Rybniku. Czytaj więcej.. →
  9. 22,7 kg MATEUSZ JASTRZĘBSKI, REKORD ŻYCIOWY !!

    22,7 kg MATEUSZ JASTRZĘBSKI, REKORD ŻYCIOWY !!
    Chcą odpocząć, odciąć się od codzienności, zrelaksować się, bez presji i spinania się i naładować baterię, decyzja mogła być tylko jedna. Jadę na zasiadkę, wiedziałem wcześniej już gdzie wylądują moje zestawy, więc zebrałem dupę do roboty. Choć zbliżającą się burza wcale nie przyspieszała mojego tempa, istny ? aut.Z tyłu głowy jednak chodził mi ogromny karp, bo pogoda ostro się zmieniała. Około godziny 20:30 zestawy były już we wodzie, pozostało tylko czekać. Na włosie kula TE 16mm Robin Red + CF Pop up 16mm Ananasowy Sok, właśnie ten zestaw okazał się skuteczny.Burza rozpędziła towarzystwo na wodzie zostałem tylko ja i natura.Około 22, kilka pików i rola ruszyła, zacinam i zaczep, który ożył i potężnie ciągnie. Czytaj więcej.. →
  10. SZYBKA NOCKA ALANA

    SZYBKA NOCKA ALANA
    Kolejna jedno dobowa zasiadka za mną. Wybór padł na tą samą wodę z której, jakiś czas temu udało mi się złowić kilkanaście ryb, zasiadkę odbyłem w połowie maja. Dni i noce w wspomnianym miesiącu były na tyle chłodne że temperatura, z mojej obserwacji długi czas stała w miejscu i nie sprzyjało to w łowieniu naszych karpiMimo tego psychiki nie oszukamy, więc jeśli nad wodę ciągnie to wszystko inne nie ma znaczenia i na ryby jechać trzeba.Tak było i tym razem, "głód karpiowy" wygrał.W raz z dziewczyną, na łowisku melduję się po 12 w południe. Jesteśmy pełni nadziei, gdyż pierwszy raz od kilkunstu dni jest naprawdę ciepło. Pędzę więc w wytypowane miejsce aby czym prędzej wywieźć zestawy. Z racji tego iż słońce prażyło  nadzwyczajnie mocno, zestawy położyłem w płytkich miejscach, w których woda powinna nagrzewać się szybciej...Niestety godziny mijały a na sygnalizatorach cisza. W raz z zachodzącym słońcem temperatura zaczęła spadać, a wraz z nią mój entuzjazm i nadzieja że coś złowię.No nic...myślę, trzeb się ubrać. Mi jest zimno to i ryby pewnie poszły na głębszą część wody. Trochę zniesmaczony, ale czekam dalej.Po godzinie 21 w końcu mam pierwsze branie. Nie duży karpik ląduje w podbieraku...i tutaj niespodzianka, ledwo zdążyłem położyć go na macie a na drugim kiju mam kolejne branie..szybko wsadzam rybę do worka i zaczynam kolejny hol.Po kilku minutach mam następną, trochę większą rybę.Myślę... jest dobrze, rozkręciły się.Szybkie sesje i ryby wracają do wody, a ja szybko wywożę zestawy z nadzieją że jeszcze coś złowię. Do północy szczęśliwie doławiam jeszcze dwie ryby.W nocy pogoda niestety znów wróciła na wcześniejsze tory, więc rano przywitał nas zimny wiatr i deszcz. A mi pozostało spakować mokry sprzęt i jechać do domu.Od poprzedniego wyjazdu, w budowie moich zestawów nie zmieniła się zbyt wiele.Po raz kolejny prostota okazała się skuteczna, dwa blow back rigi na miękkiej plecionce Gravity Silk, haczykach Evoluton XS i Nailer Longshank dały mi świetnie zapięte ryby.Moje miejscówki nęciłem kulkami  CF Czysty Kryl, gotowaną kukurydzą  oraz odrobiną orzecha tygrysiego.Na włos lądowały te same kulki w wersji z pop-upem Super Feed Milky Mulberry lub z jedną kulką tonącą. Czytaj więcej.. →

Elementy 1 do 10 14 całkowita

To Top