amury

  1. AMUROWE PB

    AMUROWE PB
    Ta zasiadka zapowiadała się obiecująco, ponieważ nastąpiło załamanie pogody. Gdy zajechałem na miejsce, nad wodą unosiła się klimatyczna mgła, wiatr wiał z zachodu, a barometr notował niskie ciśnienie - wszystko tak jak być powinno… Ale los okazał się przekorny i o ryby było niezmiernie ciężko. Czytaj więcej.. →
  2. JAK STAN TESTOWAŁ NASZE PRZYNĘTY

    JAK STAN TESTOWAŁ NASZE PRZYNĘTY
    Ostatni tydzień września spędzony nad wodą ze świetnymi ludźmi, zleciał jak z bicza strzelił. Generalnie ryba żerowała słabo i to z kilku powodów, a jednym z nich na pewno było skaczące ciśnienie. Mimo wszystko, udało się położyć na macie dwie tłuściutkie mamuśki i kilka innych nastek… Czytaj więcej.. →
  3. RELACJA Z WYPRAWY NA AMURY MATEUSZA MAZURA

    RELACJA Z WYPRAWY NA AMURY MATEUSZA MAZURA
    Witajcie. W drugiej połowie lipca, na zaproszenie mojego kolegi Łukasza, miałem okazję spędzić kilka dni na wodzie, którą z kilku względów darzę sentymentem. Przyznam szczerze, że ucieszyłem się na taki spontaniczny wyjazd, gdyż wiedziałem, że przy fajnym odpoczynku można zmierzyć się z naprawdę okazałymi rybami. Czytaj więcej.. →
  4. AMUROWE SZALEŃSTWO

    AMUROWE SZALEŃSTWO
    Od początku roku odbyłem już kilka zasiadek , ale tak naprawdę zasiadka która miała miejsce ostatnio, była z tych które lubię najbardziej. Przede wszystkim pięć dni łowienia , fajna woda  i zapowiadająca się przyjemna wiosenna pogoda , rozbudzały dodatkowo moje nadzieje na udana zasiadkę. Po przyjeździe na stanowisko utwierdziłem się  w przekonaniu, że będzie dobrze.po rozpakowaniu sprzętu od razu zabrałem się za sondowanie obszarów w których teoretycznie zamierzałem łowić.Miejsce ciekawe usytuowane w zatoce gdzie głębokość wahała się między 0,9 m a 1,2 m za zatoką w jednej części utrzymujące głębokość  1,1 m a z drugiej schodzące na 90 metrach do 1,7 -1,9 m i wychodzące na 110 metrach znów do 0,9 m z fajnymi  widocznymi blatami na 1,4 m, 1,6, i 1,8 m i to w tym miejscu postanowiłem łowić.Jeden zestaw powędrował na głębokość  1,9m, a drugi 20 metrów obok na blacie znajdującym się na 1,6 metra o którym pisałem wyżej. Z racji że łowiłem na wodzie PZW do dyspozycji miałem dwa wędziska . Na pierwszym zestawie wylądował niezawodny ronnie rig a na nim CF pop up Słodka Kukurydza, natomiast na drugim zestawie wylądował bałwanek złożony z kulki tonącej CF Czysty Kryl oraz pop up o takim samym zapachu..Jeśli chodzi o nęcenie to na zestaw z ronnim wylądowała, tylko i wyłącznie kukurydza zalana naszym nowym dipem  CF o smaku Orzecha  Tygrysiego. Na drugim zestawie lądowały tylko i wyłącznie kulki  o nowym zapachu CF Sardynki Pacyficznej oraz pellet. Pierwszy dzień i nocka minęła bez brania, natomiast systematyczne nęcenie  i trzymanie się wybranych miejsc zaczęło dawać pojedyncze brania.  Spytacie mnie czy nastawiałem  się na amury ? Przyznam szczerze, że nie.Taktykę założyłem sobie wcześniej, natomiast o ładnych amurach pływających w tej wodzie dowiedziałem się podczas złowienia 2 sztuki. Podział brań ze względu na nęcenie był oczywisty. Wędka lewa nęcona kukurydzą dała mi łącznie 8 amurów, natomiast wędka prawa nęcona pelletem  i kulkami dała mi 3 karpie i jesiotra.Zasiadkę uważam za udaną ponieważ  udało się złapać  fajne ryby   z czego największy amur miał 17,2kg a największy z karpii 13kg. Była to też okazja spotkania się z Tomkiem i omówienia  naszego wspólnego wyjazdu w drugiej połowie roku. Pogoda raz karpiowa, raz  biwakowa, moim zdaniem dopisała, a co najważniejsze dzięki tej zasiadce wiem, że sezon rozpoczął się dla mnie na dobre, ponieważ kończąc zasiadkę w głowie już miałem myśli kiedy będzie następna….. :)Trzymajcie   się i do zobaczenia nad wodą Mateusz Mazur ! Czytaj więcej.. →

4 produkt(ów)

To Top