You're currently on:

PRACOWITA ZASIADKA BARTOSZA

W pierwszy weekend po kwarantannie postanowiłem poświęcić na zasiadkę karpiową, przypuszczam  tak jak 90 procent wędkarzy w Polsce :) .

Nad wodą zameldowałem się około godziny czternastej. Po rozbiciu obozowiska wskoczyłem do pontonu i ruszyłem na rekonesans.

Po opłynięciu przeciwległego brzegu udało się namierzyć dwie obiecujące miejscówki oddalone 170 metrów od brzegu . Ponieważ dno jeziora było mocno zamulone, postanawiam że na włos polecą kulki z serii Carp Food Boosted Hookers Dojrzała Morwa i Ananasowy sok.

Miejscówki zanęcam kulkami i pelletem z serii Carp Food w ilości pół kilograma na zestaw. Około godziny siedemnastej zestawy lądują w wodzie , a już po około godzinie nastąpiło pierwsze branie i po kilkuminutowym holu pierwszy karp wylądował na macie. Dojrzała Morwa okazała się skuteczna.

Po wypuszczeniu ryby i ponownym wywiezieniu zestawu udałem się do namiotu na zasłużony odpoczynek. Nie trwało to jednak długo, gdyż po godzinie dwudziestej odpaliła moja druga miejscówka i do rana na Ananasowy sok wypracowałem pięć brań, z czego cztery karpie w przedziale od 8 do 17 kilogramów wylądowały na macie.

W drugiej dobie dołowiłem jeszcze kilka karpi w przedziale wagowym od 4 do 10 kilogramów i zmęczony ale szczęśliwy wróciłem do domu.

Pozdrawiam Bartosz Szmyt KKTB.