You're currently on:

NOCKA NA SPONTANIE I KARP PRAWIE 16KG

Spontaniczne wypady wędkarskie potrafią zaskoczyć bardzo pozytywnie. Wyjazd nieplanowany, tzw. szybka nocka i o to jej efekt - prawie 16kg karp!

Ale od początku. Od rana z niecierpliwością czekałem na kuriera z przesyłką od TB z nowymi wędkami Phantom Green i kołowrotkami Phantom LC 10000. Około południa jest!

Szybkie rozpakowanie przesyłki i ocena towaru. Wszystko ok, profesjonalnie zapakowane, jak przystało na solidną firmę. Po pierwszych oględzinach ocena sprzętu, oczywiście wszystko na plus, jestem mega zadowolony. A w głowie już świta myśl: a może by tak wyskoczyć nad pobliską dziką wodę i przetestować nowy nabytek. Szybka decyzja - jadę.

Zwinny montaż kołowrotków do wędek, nawijanie żyłki oraz strzałówki i nad wodę.

Po dotarciu na łowisko zaczynam od obozowiska. Gdy już wszystko rozłożone, czas na zestawy.

Pierwszy zestaw to mój ulubiony: dumbels Pop Up Frenzy TE i Pop Up Orzech Tygrysi serii Carp Food na Ronie Rigu. Drugi też Ronie Rig tym razem Pop Up dumbels Red Furios TE i Pop Up Mleczna Morwa fluo serii Super Food.

W pierwszym punkcie łowienia do nęcenia użyłem kulek o smaku banan i orzech tygrysi w ilości po 20szt i garść orzecha tygrysiego oraz PVA z Soft Peelletem Carp Food Orzech Tygrysi. Na drugi zestaw poszły kulki z Serii Super Food Mleczna Morwa i orzech tygrysi w ilości jak poprzednio.

W nocy nic się nie działo, dopiero o 6.30 usłyszałem dźwięk sygnalizatora Icon+. Po podniesieniu wędki poczułem, że rybka raczej do małych nie należy. Wędka pięknie pracowała, kołowrotek również. Po chwili okazało się, że hol nie będzie łatwy. Karp obrał kierunek do brzegu w kępy gęstej roślinności. Próbowałem go jakoś stamtąd wyciągnąć i początkowo nawet mi się to udało, ale tylko do najbliższej kępy grzybieni i dalej ani rusz. A ponton w bagażniku! Szybka decyzja, pompuję ponton i na wodę. Po dopłynięciu do ryby widziałem ogrom zielska, w jakie jest oplątana. Próba rozplątania z tej roślinności po długim czasie jednak się udała, na pewno pomógł mi w tym przypon strzałowy z Balistic. Wyprowadziłem karpia na otwartą wodę i tam go podebrałem. Ryba wzięła na zestaw Pop Up Red Furios i Pop Up Mleczna Morwa.

Po dotarciu na brzeg szybko zrobiłem fotkę i pożegnałem się z moim przyjacielem, wypuszczając go do wody. Jedna rybka, a tyle szczęścia. Cieszę się, że mogłem się z nią spotkać i że sprzęt mnie nie zawiódł. Spontaniczny, szybki wypad był strzałem w dziesiątkę.

Pozdrawiam
Piotr Burno