You're currently on:

Relacje

  • Jesień + TB = Grube miśki na macie Mateusza !!!

    O takim starcie jesieni marzyłem !!Ale od początku…. Niby koniec sezonu karpiowego zbliża się wielkimi krokami, ale mimo wielu odbytych zasiadek i złapania wielu ryb w tym roku, dostaję dodatkowego kopa do działania, gdy widzę pierwsze przymrozki, a za oknem natura przywdziewa piękne jesienne barwy.

    Z tyłu mojej głowy pulsuje wiedza, która przypomina mi że karpie tak jak inne zwierzęta w naturze zaczynają pobierać większą ilość pokarmu, żeby zrobić zapasy energetyczne przed nadchodzącą zimą.

    Czytaj dalej

  • Jesiotrowe urwanie głowy Matiego

    Jesień karpiowa nadeszła pełna parą. Aura w postaci pierwszych opadających liści, chłodniejszych nocy daje fajny klimat. Moim zdaniem to najlepsza pora roku jeśli chodzi o przebywanie na zasiadkach. Jeśli chodzi o ryby to również jest podobnie, bo jak wiadomo metabolizm karpi daje sygnał że powoli nadchodzi zima.

    Po ostatniej wyprawie w Chorwacji, obliczyłem że następny weekend daje mi możliwość wyjazdu na zasiadkę. Wybór padł na pobliskie jezioro . 3 dni łowienia, 2 nocki, niby trochę krótko ale z drugiej strony jak nie ma co się lubi…..

    Czytaj dalej

  • Chorwackie wojaże ekipy TB

    W połowie września wybraliśmy się 5 osobową ekipą TB na chorwackie Jezioro Tribal. Początek września płynął bardzo wolno, a każdy z nas nie mógł doczekać się momentu spakowania całego sprzętu do busa, wpisania w nawigacji współrzędnych miejsca docelowego i wyruszenia w trasę. W końcu nadszedł ten upragniony dzień.

     

    Jechaliśmy na 2 busy. W jednym busie jechała Brygada RR, czyli dwaj Robertowie, a w drugim busie jechaliśmy w trójkę – Rafał – nasz nowy kolega teamowy, Paweł oraz ja. Droga minęła bardzo szybko i sprawnie. Na miejsce dojeżdżamy pierwsi, niby zmęczeni podróżą, jednak woda przed którą stoimy daje nam nowy zastrzyk energii.

    Czytaj dalej

  • Dzikus Alana z wody PZW

    Wstępnie moja trzydobowa zasiadka miała odbyć się na Rybniku, niestety po przyjeździe nad wodę, bardzo duża ilość wędkarzy skutecznie mnie zniechęciła. Chwila namysłu i wybór pada na
    pobliskie łowisko pzw.

    Łowisko to należy do ciężkich, bardzo chimerycznych wód, gdzie niejednokrotnie wiele dni łowienia nie przynosi żadnych efektów. Czytaj dalej

  • SIEDEMNAŚCIE DNI NAD WODĄ !!!

    Kolejna trwająca ponad połowę sierpnia już za mną, siedemnaście dni spędzonych nad wodą zaowocowało wieloma pięknymi rybami.

    Pierwszą część zasiadki, poprzedzoną nęceniem zaczynam ósmego sierpnia. Niestety dziesięć dni oczekiwana nie przynosi zamierzonych efektów.  Duża presja spowodowana niemałą ilością wędkarzy nad wodą nie ułatwia mi zadania. Czytaj dalej

  • NIESAMOWITY PREZENT URODZINOWY

    Chciałbym podzielić się z wami wydarzeniami z ostatniego weekendu spędzonego nad wodą. Z racji, że w tym czasie Martina obchodziła swoje urodziny to nie mogliśmy spędzić ich inaczej niż nad wodą!!! :).


    Ale od początku.
    Czytaj dalej

  • SEN KTÓRY STAŁ SIĘ PRAWDĄ

    Paweł, napisał  - dziś sen stał się prawdą i przez chwile byłem najszczęśliwszy na świecie. Złowiłem swoja wymarzoną zdobycz, ciężka i z wielkim brzuchem . Ryba która na pewno jest

    starsza niż ja pokazała swoja ogromna siłę i szybkość.  Moje łowienie to szybkie  nocki , nigdy nie Czytaj dalej

  • NASZA MŁODZIEŻ I SEZON JAK Z BAJKI

    Szymon w tym roku pokazuje nam, że rośnie nam uzdolniona młodzież, która mimo młodego wieku łapie z każdym sezonem dużo doświadczenia i kładzie kolejne ryby 20+ na swoje macie.

    Pełnia, wiatr ze wschodu, wysokie ciśnienie-niby z pozoru warunki nie sprzyjające do połowów dużych ryb lecz nie tym razem;).
    Walki podjąłem się na zbiorniku dobrze mi znanym  66ha położonym niedaleko domu.
    Nad wodę zajechałem dość późno inaczej niż zawsze ale trudno szybka akcja wytypowanie miejsc- blisko trzcinowisk gdzie głębokość sięga około 1.3m dno pokryte dość grubym mułem ale pomimo to postawiłem tam zestaw na który złożyłem pojedyncza kulkę 16mm bananowy krem i zasypałem dość grubo kulkami zanętowymi o zapachu banana i kiszona kukurydzę.

    Czytaj dalej

  • WAKACJE Z OLBRZYMAMI

    Dla niektórych było by nie do pomyślenia aby cały urlop spędzić na rybach dla mnie to normalka. Na moją tygodniową zasiadkę wybrałem się z żona i synem na łowisko karpiowe Gosławice.

    W pierwszym tygodniu sierpnia woda jest bardzo ciepła dlatego postanowiłem łowić na płytszej części tego łowiska , wybrałem stanowisko nr 15 nad wodą pojawiamy się o godzinie 14.00. Po miłym przywitaniu przez właściciela łowiska docieramy na nasz pomost, po chwilowej obserwacji wody jakieś 80 metrów od brzegu ujrzeliśmy bardzo duży spław. Podekscytowani tym widokiem Czytaj dalej

  • HISZPAŃSKA WYPRAWA RAFAŁA I MONIKI

    Jak pewnie część z Was już zauważyła w tym sezonie postanowiliśmy razem z Moniką,obrać za cel naszych karpiowych poszukiwań łowiska zlokalizowane w różnych częściach

    Zachód słońca Rio Ebro

    Europy. Rozpoczynaliśmy sezon na węgierskim Balatonie, później przyszedł czas na najlepszą zasiadkę w życiu u Jakuba Vagnera na Czeskim Katlov, a na deser zostawiliśmy sobie Hiszpańską ekspedycję w nieznane.
    Czytaj dalej

Produkty 21 do 30 z 64

na stronę
Strona:
  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. ...
  7. 7