Relacje

  1. NOWE REKORDY NA DZIKIEJ WODZIE

    NOWE REKORDY NA DZIKIEJ WODZIE
    Początek września to okres, gdy lato powoli dobiega końca. Co prawda słońce potrafi rozgrzać przyrodę, ciało i duszę Karpiarza, lecz noce już są chłodne. Zbliża się okres najtrudniejszy dla wodnych mieszkańców i muszą się do niego przygotować, zwiększając pobieranie pokarmu. Mając to na uwadze, postanowiłem ten okres poświęcić bliskiej memu sercu pewnej wodzie PZW o powierzchni 32 hektarów. Niejednokrotnie woda ta uczyła mnie pokory, obdarzając co jakiś czas pięknymi i ciężkimi rybami.  Czytaj więcej.. →
  2. KARPIE Z DZIKIEJ WODY

    KARPIE Z DZIKIEJ WODY
    W tym sezonie sporo czasu spędzamy z żoną nad wodą, także i teraz przerwa między zasiadkami długo nie trwała. Tym razem postanowiliśmy wybrać się na dziką wodę. Choć wieści znad wody nie napawały optymizmem, bo wędkarze narzekali na słabe brania, to jednak zdecydowaliśmy ostatni weekend lipca spędzić na łowisku. Czytaj więcej.. →
  3. URLOPOWE ZASIADKI

    URLOPOWE ZASIADKI
    Po zakończeniu rodzinnej części tegorocznego urlopu, przyszedł czas na część równie przyjemną, czyli z wędkami nad wodą. W tym roku postanowiłem, że spędzę ten czas na trzech wodach. Jednak jak to często bywa, nie zawsze wszystko układa się tak, jak to sobie zaplanujemy i niestety z jednej wody musiałem zrezygnować. Pozostały mi do obłowienia dwa zbiorniki, więc i tak nie było najgorzej.  Czytaj więcej.. →
  4. AMUROWE PB

    AMUROWE PB
    Ta zasiadka zapowiadała się obiecująco, ponieważ nastąpiło załamanie pogody. Gdy zajechałem na miejsce, nad wodą unosiła się klimatyczna mgła, wiatr wiał z zachodu, a barometr notował niskie ciśnienie - wszystko tak jak być powinno… Ale los okazał się przekorny i o ryby było niezmiernie ciężko. Czytaj więcej.. →
  5. BRANIE ZA BRANIEM

    BRANIE ZA BRANIEM
    Jakiś czas temu wybrałem się na kolejną zasiadkę. Na łowisku pojawiłem się w piątek rano i nie czekając na nic, zabrałem się za szybkie rozkładanie, by jak najszybciej zacząć łowienie. Czytaj więcej.. →
  6. TRZY KARPIE W TRZY GODZINY

    TRZY KARPIE W TRZY GODZINY
    Taki nagłówek może wydawać się lekko podkoloryzowany, jednak kiedy ryba żeruje, takie rzeczy są możliwe. Ale zacznijmy od początku. Przez ostatnie dni pogoda płatała figle - jak nie deszcz, to burze i tak w kółko. Więc kiedy tylko to się trochę ustabilizowało, decyzja była prosta. Chciałam podjechać chociaż na chwilę na ryby.  Czytaj więcej.. →
  7. SEKRETNA KAŁAMARNICA – KRÓLOWĄ LIPCOWEJ ZASIADKI

    SEKRETNA KAŁAMARNICA – KRÓLOWĄ LIPCOWEJ ZASIADKI
    Każda wyprawa na zasiadkę jest zawsze ekscytująca i wyczekiwana. Razem z kuzynem wybraliśmy się na zarezerwowaną już w styczniu czterodniową zasiadkę nad 7,5ha malownicze jezioro Mochelek. Jest to woda bardzo kapryśna, a dodatkową trudność sprawia zalegająca na dnie 30cm warstwa mułu. Dodatkowym utrudnieniem jest brak możliwości wypływania pontonem, aby położyć zestawy czy też wysondować dno. Dno jest bardzo zróżnicowane, a największa głębokość oscyluje w granicach 2m. Czytaj więcej.. →
  8. ELDORADO NA ŁOWISKU!

    ELDORADO NA ŁOWISKU!
    Moja kolejna zasiadka zapowiadała się bardzo obiecująco, ponieważ kilka dni wcześniej odpuściła fala potężnych upałów i temperatura spadła o kilkanaście stopni, a co za tym idzie temperatura wody również poszybowała w dół.  Czytaj więcej.. →
  9. SYN BIJE MNIE NA GŁOWĘ

    SYN BIJE MNIE NA GŁOWĘ
    Mój syn Filip jakiś czas temu złapał prawdziwego bakcyla do łowienia karpi. Takiego hobby nie należy lekceważyć, tylko zadbać o jego rozwój, zwłaszcza, że jako ojciec - karpiarz jestem z tego niezmiernie dumny. Mieliśmy już razem kilka wypadów, ale na ten obaj czekaliśmy z wyjątkową niecierpliwością.  Czytaj więcej.. →
  10. NIEŁATWA ZASIADKA NA JEZIORZE KRĄŻNO

    NIEŁATWA ZASIADKA NA JEZIORZE KRĄŻNO
    Nadszedł długo oczekiwany dzień tj. 10 lipca, w którym to mieliśmy zaplanowany wyjazd nad jezioro Krążno. Auto spakowane, a więc pełni nadziei, wyruszyliśmy na rodzinną zasiadkę.  Czytaj więcej.. →

Elementy 1 do 10 162 całkowita

To Top