You're currently on:

Bartosz Szmyt - Catch Report

Mimo nieciekawej pogody postanowiłem wyskoczyć po raz kolejny na  zasiadkę. Nieuchronnie zbliża się okres tarła, więc trzeba wykorzystać ten czas zanim karpie ruszą na miłosne amory.

Po dotarciu na miejsce jezioro, przywitało mnie deszczem.

Gdy deszcz ustał, po mozolnym rozbiciu obozu, przyszedł czas wypłynąć na wodę i wytypować miejscówki. Mimo silnego wiatru,który miotał pontonem w lewo i prawo udało się namierzyć fajny wyjedzony twardy plac w pobliżu trzcin.Do wody poleciało około pół kilograma kulek z serii CARP FOOD Ananasowy Sok.Miejscówka wydawała się bardzo obiecująca, więc postanowiłem położyć tam dwa zestawy. Na włos założyłem kulki o tej samej nucie zapachowej z serii CARP FOOD Boosted Hookers 18mm.

Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę, ponieważ w dwie doby udało się wypracować 6 brań i wszystkie karpie położyć na macie. Mimo niesprzyjającej pogody ryby w przedziale wagowym od 8 do ponad 17 kilogramów dały mi wiele radości. To była moja kolejna udana zasiadka . Oby takich więcej !!! Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą Bartosz Szmyt KKTB.