You're currently on:

ANAMIRIJA I PONAD 20KG KARPIE NA JEJ WĘDCE

Ta relacja jest teoretycznie taka sama jak inne, bo opowiada o taktyce oraz ilości złowionych ryb. Jej wyjątkowość polega na tym, że głównym łowcą opisywanej zasiadki jest dziewczynka – Anamarija.

Ta wędkarka już nie raz gościła na ramach naszego bloga, dumnie prezentując złowione przez siebie ryby.

Anamarija wędkuje niemalże sama, osobiście dobierając zanęty i przynęty. Póki co, łowi przy asekuracji taty, który wspomaga ją jedynie w wyciąganiu wielkich karpi na matę. Jest niesamowicie zakręcana na punkcie łowienia. Jej dojrzałe decyzje i obierana taktyka mogą równać się z poczynaniami wieloletnich, doświadczonych wędkarzy. Anamirija nie osiada jednak na laurach. Stara się jak najwięcej robić sama – nęcić, zarzucać zestawy, wyciągać ryby. Świetnie odczytuje to, co dzieje się na wodzie. Ta niesamowita dziewczynka może pochwalić się pokaźnym dorobkiem złowionych karpi, których waga często zbliża się lub przekracza 20kg.

O ostatnich poczynaniach Anamiriji poinformował nas jej tata – Stjepan, streszczając nam ich wypad na jezioro Ontario w Chorwacji.

„Zasiadka, na którą wybraliśmy się wraz z Anamariją, była bardzo krótka, bo trwała tylko 27 godzin. W zasadzie łowiliśmy jeszcze krócej, ponieważ w nocy zrobiliśmy sobie przerwę na sen, więc teoretycznie wędkowaliśmy tylko w dzień. Naszym poligonem było jezioro Ontario. Łowisko dosyć rozległe i choć obfite w piękne i dorodne karpie, to nie tak prosto jest je tam znaleźć. Dlatego trochę się obawiałem, że czas naszej zasiadki będzie za krótki, by złowić cokolwiek.

Anamariji, jak się okazało, w ogóle to nie przeszkadzało. Zacinała jedną rybę za drugą! W ciągu całej wyprawy złowiliśmy 7 karpi i większość wyciągnęła właśnie ona. Pozamiatała wszystkich wędkarzy na łowisku, łącznie ze mną. Waga tych zdobyczy była naprawdę imponującą: sobota - 7,5kg - 24,30kg – 17,10kg, niedziela - 3,90kg - 18,40kg - 16,10kg – 22,10kg. W sumie przez cały wyjazd złowiliśmy 129,40kg ryb, co jak dla mnie jest naprawdę dużym wyczynem, biorąc pod uwagę krótki czas trwania naszej zasiadki. Ryby brały najczęściej na kulki o smaku Łosoś i Kawior, Coco & Vanilla i GLM Mussel.

W trakcie wyprawy straciliśmy tylko jedną rybę, ale dużą, bo był to okaz ważący na pewno ponad 20kg. Niestety był to dość mocny cios dla mojej córki, która bardzo to przeżyła. Nie mniej jednak i tak byłem z niej ogromnie dumny. Sama wyciągnęła niemalże wszystkie ryby. Oczywiście musiałem ją nieco asekurować. Waga ryb była spora i podczas holów Anamariję bolały ręce. Czasami starłem się tylko skrócić nieco dystans ciągniętej zdobyczy, po czym oddawałem wędzisko córce, która z powodzeniem holowała dalej. Generalnie jednak moja rola kończyła się na podbieraniu ryby i przytrzymaniu jej do zdjęcia.

Wędki zarzucaliśmy na odległość 95 – 105m. Nasze miejsca nęciliśmy gotowaną kukurydzą połączoną z karmą dla gołębi, konopiami i kulkami. Anamirija zdecydowała, aby całość dopalić jeszcze syropem CSL Natural i boosterem CF Banana Cream. Proporcje naszej mieszanki były następujące: 17 litrowe wiadro gotowanej kukurydzy na 10l karmy dla gołębi z konopiami i ok. 6kg kulek. W tym przypadku poszliśmy w smaki Coco&Vanilia i Tłusty Łosoś&Kawior.

Nasz krótki wypad był bardzo udany, a ja do dziś czuję dumę z poczynań mojej córki. Do domu wróciliśmy nieco obolali, ale bardzo szczęśliwi i usatysfakcjonowani. Anamarija to już naprawdę rasowy karpiarz, który pokazuje, że złowione przez nią ryby to nie kwestia przypadku.”

Anamirija zdaje się być z wyjazdu na wyjazd coraz lepsza. Waga i ilość ryb, które wyciąga, jest bardzo imponująca, przebijając przy tym niejednego łowcę z ogromnym doświadczeniem wędkarskim. Podobnie jak jej tata, jesteśmy bardzo dumni z Anamariji. Gratulujemy jej fantastycznego wyniku i czekamy na więcej. Coś czujemy, że ta dziewczynka jeszcze nie raz nas mocno zawstydzi.