You're currently on:

PVA-logia cz. I

Jest co najmniej kilka istotnych powodów, dla których używam materiałów PVA. Po pierwsze żaden inny sposób nie pozwala tak łatwo, precyzyjnie i punktowo zanęcać.

page_gallery_495e40b20d64e_maksPo drugie daję rybie próbkę zanęty znajdującą się bardzo blisko haczyka z przynętą. Nie od dziś wiadomo, że ten sposób jest to o wiele bardziej atrakcyjny i prowokujący, niż pojedyncza przynęta. Działa to podobnie do przysłowiowej wisienki na torcie, którą każdy ma ochotę zjeść, nawet nie będąc głodnym. Materiały PVA są wprost stworzone do szybkiego łowienia z podchodu, a także do punktowego zanęcenia w miejscach trudno dostępnych. Mogą być stosowane zarówno z wyrzutu, jak i przy wywózce.

Są także skuteczną bronią na wielkie ostrożne sztuki, które wiele razy były na haku, a zbyt duża ilość zanęty może wzbudzać ich nieufność. Jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, że  dzięki jakiemuś sposobowi chociaż odrobinę zwiększę swoje szanse na branie, byłbym nienormalny nie stosując go!

Postaram się w tym artykule przybliżyć produkty PVA, które najczęściej stosuję, oraz opisać sposób ich użycia. Najpopularniejsze i najczęściej spotykane materiały rozpuszczalne to nici, taśmy, worki, siatki, oraz mające ostatnio coraz więcej zwolenników rękawy.

Nici i taśmy  

page_gallery_495e40bc39647_maksUmożliwiają one punktowe umieszczanie kulek wraz z przynętą w miejscach trudno dostępnych. Na nić nawlekam od kilku do nawet kilkunastu kulek, lub ich połówek, zaś takie „korale” przymocowuję do haczyka. Należy pamiętać, że przekrojone kulki lepiej pracują i uwalniają zawarte w nich aromaty. Jednakże w przypadku nastawiania się na największe karpie używam całych kulek, gdyż wolę mieć pewność, że dłużej pozostaną twarde, a tym samym nieosiągalne dla drobnicy.

Taki montaż spełnia dwie funkcje. Po pierwsze zanęca, po drugie przechytrza ostrożne ryby. W praktyce wygląda to w sposób następujący: na dnie w okolicy haczyka i przynęty znajduje się kilka luźnych kulek. Zanim żerujący karp się spostrzeże, kolejną zassaną przez niego kulką jest przynęta.

page_gallery_495e40c4acb31_maksPrawdopodobieństwo wyplucia kilku wciągniętych na raz kulek, jest o wiele mniejsze niż pojedynczej. Aby nić mogła się rozpuścić, kulki nie mogą dotykać jedna do drugiej. Należy pozostawić pomiędzy nimi odrobinę luzu. W przypadku wywożenia zestawów wystarczy raz przewlec nić natomiast, kiedy łowię z rzutu, robię podwójną pętelkę zapobiegającą zsuwaniu się kulek. Dobrym sposobem jest natomiast użycie naprzemiennie kulek i hook pelletu.
Posiada on dziury, w które dostaje się woda i bez problemu rozpuszcza nić, nawet w przypadku kiedy pellet dotyka do kulki. Możemy spotkać kilka rodzajów nici PVA: szybko rozpuszczalną przeznaczoną do łowienia w zimnej wodzie, oraz na bliskich dystansach i niewielkich głębokościach; standardową przeznaczoną na średnie i bliskie odległości, oraz ciepłe pory roku; a także nici bardzo mocne, przeznaczone do ekstremalnie dalekich rzutów i wyjątkowo głębokich łowisk. Bardzo istotne jest w tym przypadku, aby nitka nie rozpuściła się wcześniej niż zestaw dotrze do dna.

page_gallery_495e40ce6ebd8_maksZastosowanie taśm jest w zasadzie bardzo podobne. Jednakże umożliwia ona rzuty o wiele cięższymi zestawami, np. kilkoma kulkami o większej średnicy. Używam taśmy w przypadku łowienia z rzutu na znaczne odległości, oraz gdy łowię w rzekach i kanałach. Dodatkowo taśmą można zabezpieczać wszystkie ruchome elementu zestawu, które podczas rzutów mogą się poplątać, a więc ciężarki, miękkie przypony i włos. W przypadku łowienia na dłuższe włosy, podwójne kulki, albo słupki z ziaren, warto zabezpieczyć włos, aby podczas rzutu nie splątał się z haczykiem. Taśma jest niezastąpiona do zabezpieczenia haczyka podczas łowienia w roślinności. W tym celu okręcam taśmę parę razy wokół kolanka haczyka. Tak przygotowany zestaw nie zaczepia się o rośliny i nie zbiera ich cząstek podczas opadania na dno.

Worki

page_gallery_495e40f0be349_maksObok nici worki są jednymi z najczęściej używanych materiałów PVA. Jednak wachlarz ich zastosowań jest o wiele większy niż w poprzednim przypadku. Można ich używać na każdym rodzaju dna. W workach można umieszczać w zasadzie każdy rodzaj zanęty: kulki, pellet, robaki, a nawet ziarna. Trzeba pamiętać, że zastosowanie ziaren w połączeniu z materiałami PVA wymaga ich wcześniejszego przygotowania. Ziarna, które umieszczam w worku nie mogą być mokre. Jest kilka sposobów na to jak je przygotować, aby nie rozpuściły materiałów PVA zbyt wcześnie. Nie polecam prób osuszania, gdyż jest to czasochłonne i mało skuteczne. Ziarna posiadają w środku wilgoć, która może rozpuścić worek w najmniej oczekiwanym momencie. Jeżeli zamierzam ich użyć, z reguły mieszam je z pelletem i pokruszonymi kulkami, a następnie zalewam olejem, albo boosterem. Na rynku jest wiele rodzajów worków, z których każdy ma inne przeznaczenie. Klasyczne prostokątne worki PVA oferowane są w kilku wielkościach. Małe mogą pomieścić niewielką ilość zanęty. Używam ich najczęściej w chłodniejszych porach roku, i kiedy łowię z rzutu na odległościach trudnych do osiągnięcia ciężkim workiem. Doskonale nadają się w przypadku zastosowania boostera, albo dipu, w połączeniu z tylko jedną kulką. Wiadomo, że płynne rozpuszczalne w wodzie aromaty najszybciej wabią karpie, jest to więc bardzo skuteczna kombinacja.

page_gallery_495e4109a4497_maksTaktyka ta sprawdza się w przypadku słabo żerujących ryb w okresach występowania dużej ilości naturalnego pokarmu. Jest też dobrym sposobem na szybkie ściągnięcie ryb w okolice zestawu w dużych obszarach nęcenia. Najczęściej używane są uniwersalne worki o wymiarach 70 x 120 mm, mogące pomieścić kilkanaście kulek, lub około 100 g pelletu. Jest to optymalna wielkość znajdująca zastosowanie w większości łowisk i sytuacji. Największe worki z reguły mają wymiary 100 x 175, a nawet 200 mm. Mogą pomieścić naprawdę solidną porcję zanęty. Ze względu na ich ciężar używam ich tylko w przypadku łowienia z wywózki. Są wykonane z grubszego PVA, w zależności od pory roku rozpuszczają się od 45 do 60 sekund.  Dzięki temu można ich używać na głębokościach nawet powyżej dziesięciu metrów. Szczególnie latem przy dużej aktywności drobnicy często sięgam po największe z dostępnych worków. Kolejnym rodzajem są worki zaprojektowane specjalnie do rzucania.

page_gallery_495e411fec3ce_maksIch aerodynamiczny kształt stawia w powietrzu o wiele mniejszy opór niż w przypadku klasycznych worków, co pozwala na osiąganie większych odległości. Na szczególną uwagę zasługują worki ze specjalnie wszytą nicią rozpuszczalną. W ciągu kilku sekund można nią zawiązać napełniony wcześniej worek, bez konieczności używania dodatkowej nici lub taśmy. Ponadto w ofercie pojawiły się worki perforowane, które doskonale toną bez konieczności dodatkowego dziurawienia.

Tomasz Wasilewski

 

 

Dodaj komentarz